Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inka-art. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inka-art. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 maja 2018

Ostatnia inspiracja

Witajcie Kochani,


Dzisiejsze spotkanie z Wami w progach bloga Scrap'n'skill będzie moim ostatnim jako członka DT.
Nadszedł moment rozstania - niestety, tak już w życiu bywa, jest czas powitań i czas pożegnań.
Moja przygoda tutaj zaczęła się pół roku temu - to był wspaniały i bardzo kreatywny okres. Poznałam wiele utalentowanych i bardzo życzliwych osób, odwiedziłam całą masę blogów i podglądałam Wasze twórcze zmagania - oceniając prace i prywatnie, z czystej ciekawości, zaglądając do Waszych kreatywnych kącików. 
Jestem Wam wdzięczna, Drodzy Czytelnicy, za wszystkie odwiedziny i miłe słowa,
zarówno tutaj jak i na moim blogu. 
W tym miejscu oczywiście chcę bardzo serdecznie podziękować za owocną współpracę moim blogowym Koleżankom, z którymi miałam zaszczyt współtworzyć bloga Scrap'n'skill - to niewątpliwie niezapomniany okres w moim życiu - zachowam go w pamięci na długo :-)
Zostawiam tu kawałek swojego serca, będę często zaglądać i wspominać chwile, jakie mnie z tym miejscem łączyły.

 I zostawiam moją ostatnią inspirację - smutnego ptaszka, który cały czas waha się czy odlecieć czy pozostać, bo to był jego mały, ukochany domek, w którym czuł się całkiem dobrze :-)














Pozdrawiam wszystkich wiosennie i mam nadzieję że jeszcze nie raz będzie okazja ku temu, by spotkać się w gdzieś w wirtualnym świecie :-)
Życzę Wam wszystkiego dobrego i oczywiście jeśli tylko macie ochotę - serdecznie zapraszam w moje skromne progi:




Powodzenia,
Inka


środa, 18 kwietnia 2018

Wiosenny tag

Witajcie,


Moja dzisiejsza inspiracja pokazuje piękne, słoneczne oblicze wiosny a wszystko za sprawą aury, jaką mamy teraz za oknami. Tak mnie pozytywnie nastraja i słońce i śpiew ptaków i zapach rozwiniętych kwiatów magnolii że postanowiłam kawałek takiej właśnie wiosny uwiecznić na mojej dzisiejszej pracy. Tag, choć nie duży to mieści sporo detali, tak właśnie kojarzy mi się tegoroczna wiosna - soczysta, kwitnąca i bujna :-)





















Mam nadzieję że te piękne dni, jakimi ostatnio raczy nas natura, utrzymają się jak najdłużej.

***

Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w naszym wyzwaniu kwietniowym - na pasku bocznym znajdziecie temat i wytyczne.


Pozdrawiam cieplutko i życzę samych słonecznych dni :-)





czwartek, 12 kwietnia 2018

Metamorfoza


Witam serdecznie :-)



Nie zawsze wszystko wychodzi według planu, czy też tak czasem macie? Mnie się nieraz zdarza taka historia - nagle zrodzi się w mojej głowie pomysł, z zapałem zaczynam tworzyć swój projekt według jakiejś "złotej myśli", dobrnę do pewnego etapu pracy i ... o rany - nie wiem co dalej. Patrzę na to, co zrobiłam i dochodzę do wniosku, że właściwie utknęłam w miejscu i nie mogę dalej ruszyć, więc odkładam moją pracę na półkę lub do szuflady w nadziei że może następnego dnia coś sensownego wymyślę.
A potem leży sobie taka niedokończona, a z czasem zapomniana lub gdzieś zarzucona rzecz, na którą trafiam przy okazji najbliższych porządków.
Takie odkrycie zrobiłam ostatnio - zobaczcie, co znalazłam i co z tego wyszło :-)

*****

ZAPRASZAM 

Tak wygląda moje niedokończone pudełko, porzucone  i zapomniane.
Już nawet nie pamiętam na jaką okazję chciałam je wykonać,
jedynie przypomniałam sobie że do ozdobienia wieczka
chciałam wykorzystać serwetkę z motywem serca,
który wielkością dobrze się tu komponował.



Pobieliłam górę pudełka i nakleiłam wybrany motyw.
Ale wcale mnie to specjalnie nie zachwyciło, pomysł nagle
 zawisł w próżni więc go odłożyłam, schowałam i zapomniałam.


A teraz przyszła na niego pora, nowa wizja, kilka przydasiów
i może uda się jeszcze zrobić z tego coś sensownego :-)


Metamorfozę zaczęłam od przygotowania podstawowych
materiałów do pracy, na liście znalazły się:
- biała farba akrylowa, pędzel gąbkowy,
- kwiaty z papieru w jasnym kolorze,
- wąska koronka bawełniana, gaza,
- tekturki - dwa różne motylki, perły,
- czarna farba akrylowa, klej magic, 
- pistolet z klejem na gorąco, lakier bezbarwny.


Pierwszym etapem pracy jest przyklejenie elementów ozdobnych
 na powierzchnię wieczka pudełka, klejem na gorąco 
wykonałam pseudo reliefy na górze i bocznej ściance,
na obrzeża wieczka i spodu przykleiłam koronkę.


Następnie białą farbą akrylową pokryłam całą powierzchnię
zewnętrzną pudełka, zostawiłam do wyschnięcia.


I teraz zaczęła się najfajniejsza zabawa w mediowanie :-)
Postarzyłam czarną farbą kontury pudełka i niektóre detale
 mojej kompozycji,


Dodałam jej trochę metalicznego, niebieskiego blasku 
używając w tym celu pasty INKA GOLD,
którą nałożyłam na wybrane fragmenty projektu


Dno pudełka pomalowałam i ozdobiłam tylko
po stronie zewnętrznej, środek został w kolorze eko  


Po dokładnym wyschnięciu wszystkich preparatów
na całą powierzchnię nałożyłam lakier 
oraz przykleiłam malutki napis i perły.


GOTOWE!


Tak ozdobione pudełeczko można wręczyć w prezencie - moje czeka na specjalną okazję :-)



Mam nadzieję że spodobała Wam się taka metamorfoza,
a może ktoś skorzysta z propozycji i spróbuje też coś podobnego zmajstrować?

Serdecznie zachęcam :-)


http://inka-art1.blogspot.com